.

                                                   
Sondy
Sonda

Czy amerykański dolar względem pozostałych najważniejszych walut świata ma szanse istotnie się umocnić w 2010 roku?

 
63 % (-)
  NIE
37 % (-)
  TAK
 
Ta ankieta została zamknięta.
Głosowanie odbyło się w okresie
od 6 stycznia 2010 r. do 31 stycznia 2010 r.
Komentuje ...

Michał Poła

analityk NWAI Dom Maklerski

Newsletter
Newsletter

Zapisz się do newslettera

Chcesz otrzymywać najciekawsze i najważniejsze informacje o rynkach inwestycji alternatywnych, chcesz wiedzieć w co warto inwestować i jak to robić? Zapisz się do newslettera InwestycjeAlternatywne.pl.

IA RSS - Komentarze rynkowe

Nigeryjski pretekst do wzrostów cen ropy

30 czerwca 2009 r.

Nigeryjski pretekst do wzrostów cen ropy

Rynek ropy naftowej ponownie przykuł uwagę wszystkich inwestorów na świecie, w efekcie czego za baryłkę płacono w poniedziałek powyżej 73 USD. Gdy na rynek masowo zaczęły docierać zlecenia kupna surowca, pojawiły się informacje o ataku rebeliantów na nigeryjską infrastrukturę naftową.

Nigeria nie jest jednak nawet w pierwszej dziesiątce producentów ropy i ma jedynie
4 –procentowy udział w globalnym eksporcie tego surowca. Lecz ostatnie pozytywne dane płynące z globalnej gospodarki sprawiają, że wielkość popytu na świecie ponownie dorównuje wielkości podaży. W tych warunkach 100 tys. baryłek dziennie więcej lub mniej, może mieć kluczowe znaczenie dla notowań czarnego złota. Nigeryjskie ataki terrorystyczne były jedynie pretekstem dla inwestorów, którzy wstrzymywali się z zakupami przez ostatnie dni.


Inwestorzy uświadamiają sobie skalę dotychczasowego cięcia produkcji na świecie, będącej pochodną niskich cen surowca. Z kolei analiza wydatków inwestycyjnych spółek naftowych nie napawa optymizmem tych, którzy liczą, że wydobycie ropy szybko wzrośnie na skutek m.in. rozbudowy infrastruktury. Ponadto ogólny nastrój na rynkach finansowych uległ poprawie, dlatego sytuacja związana bezpośrednio z rynkiem ropy znalazła się na drugim planie. Aktywność inwestorów była spowodowana m.in. niskim poziomem indeksu zmienności VIX, który obrazuje skalę niepewności na giełdzie akcji


w Stanach Zjednoczonych. Wczoraj osiągnął on 25 punktów, czyli pułap charakteryzujący stosunkowo spokojny okres w gospodarce. Niski poziom VIX to większy apetyt na ryzyko wśród inwestorów, a ci w tym dniu wybrali po prostu najciekawszy rynek – ropy naftowej.
 

Analitycy wydają się być przekonani, że gospodarka światowa najgorsze ma już za sobą. Najprawdopodobniej wzrosty z ostatnich tygodni cen akcji czy surowców nie są już traktowane jako korekta wcześniejszych spadków, tylko nowy trend wzrostowy. To jednocześnie umacnia prognozy wskazujące, że do końca roku baryłka ropy może kosztować 80 USD.
 


www.InwestycjeAlternatywne.pl
Profesjonalne statystyki www CAOgroupRedShoes